Zapraszamy od 10 do 17 z wyjątkiem poniedziałków

Akcja pod Dalewicami



Wilhelm Baumgarten, kapitan żandarmerii niemieckiej na powiat Miechów, komendant tzw. Stützpunktu w małopolskich Dalewicach, został przez okolicznych mieszkańców zapamiętany jako kat i sadysta. Zmuszał Polaków do ciężkiej pracy przy budowie okopów, wysyłał na przymusowe roboty do Niemiec, stosował okrutną przemoc fizyczną wobec bezbronnej ludności. Do jego największych zbrodni należało wymordowanie 120 osób w Nasiechowicach, 20 osób w Posądzy oraz bestialskie zabójstwo pięcioosobowej rodziny Wilków ze wsi Wronin.

Czarę goryczy przelało wydarzenie z dnia 5 listopada 1944 roku. Grupa partyzantów na urlopie - "Alf", "Bystry", "Fiołek", "Kanarek", "Leonidas", "Monte", "Skowronek" i "Szpak" - zmierzała drogą ku wsi Pieczonogi, aby nabrać sił w rodzinnych domach. W kwaterze zostawili mundury oraz broń. Z naprzeciwka, na furmance, nadjechał kapitan Baumgarten w kompanii kilku żołnierzy. Niemcy bez ostrzeżenia, z odległości kilku metrów, otworzyli ogień do nieuzbrojonej grupy młodych partyzantów. Rannych dobijali strzałem w tył głowy.

Na wieść o zbrodni w batalionie "Skała" zapanowała żądza zemsty. Podjęto decyzję o jak najszybszym zgładzeniu zbrodniarza i rozpoczęto staranne przygotowania.

Akcja nie należała do łatwych. Baumgarten zamieszkiwał w dworze w Dalewicach, w którym przebywało jeszcze 20 Polaków. Wieś była gęsto zaludniona, więc istniało ryzyko strat w ludności cywilnej. Ponadto stacjonowało tam 150 doskonale uzbrojonych żołnierzy Wehrmachtu, nadzorujących budowę okopów. Zdecydowano się więc na przygotowanie zasadzki.

W skład specjalnego oddziału bojowego wchodziło dziewięciu partyzantów: ppor. Zygmunt Kawecki "Mars" (dowódca), Kazimierz Lorys "Zawała" (zastępca dowódcy), "Lenard", "Ryś", "Lach", "Piach", "Jeż", "Robert", "Żnin", "Boh" i "Zawisza". Byli dobrze przygotowani na akcję - dysponowali karabinami, pistoletami i kilkoma granatami.

Wyruszyli późnym wieczorem 3 grudnia ze wsi Wrocimowice. Zatrzymali się w domu Juliana Wabika w osiedlu Kąty koło Dalewic, gdzie oczekiwali na wiadomości o obecnym położeniu Baumgartena. Czas pożytkowali na patrole po okolicy celem zapoznania się z terenem.

6 grudnia, w godzinach popołudniowych, łącznik terenowy przyniósł informację - Baumgarten znajdował się zaledwie kilka domów od ich kryjówki. Grupa niezwłocznie wyruszyła na akcję. Piątka partyzantów zabezpieczała tyły. Pozostała czwórka zastała oddział kapitana w jednym z gospodarstw. Żołnierze terroryzowali mieszkańców i niszczyli żarna, służące rolnikom do potajemnego mielenia zboża na mąkę na własny użytek. Partyzanci otworzyli ogień. Zaskoczeni Niemcy nie mieli szans. Baumgarten, który sam znęcał się nad rodziną gospodarza, wybiegł na próg domu, gdzie zginął do kul partyzantów. Tego właśnie dnia otrzymał nominację na majora.

Akcja zakończyła się sukcesem. Oddział niemiecki został rozgromiony, a żołnierze batalionu zdobyli cenną broń. Nie obyło się jednak bez ofiar. W strzelaninie zginął gospodarz Ludwik Łokas, a "Zawała" został ciężko ranny w nogę, przez co musiał zrezygnować z dalszej działalności dywersyjnej.

Okoliczna ludność została uwolniona od okrutnego Baumgartena. Niemcy byli przerażeni powodzeniem tak brawurowej akcji. Partyzanci z batalionu "Skała" zostali lokalnymi bohaterami i mogli liczyć na pomoc i gościnność mieszkańców Dalewic.

Zbiory Muzeum Armii Krajowej w Krakowie wzbogaciły się w tym roku o obraz upamiętniający tę akcję, namalowany przez żołnierza batalionu "Skała", Jerzego Bugaja "Czarnego". Ukazuje on moment tuż przed zabiciem Wilhelma Baumgartena w progu domu w Kątach. Darczyńcą jest Pani Barbara Dudek z Krakowa.

Szczegółowa relacja z akcji likwidacji Wilhelma Baumgartena, czyli wspomnienia jej uczestnika - Stanisława Maćkowskiego "Żnina" - znajduje się w książce Włodzimierza Rozmusa "Buńki", W oddziałach partyzanckich i baonie "Skała". Kraków 1987, s. 121-132.

Literatura:
• Włodzimierz Rozmus "Buńko", W oddziałach partyzanckich i baonie "Skała", Kraków 1987, s. 121-132;
• Wojenne i powojenne wspomnienia żołnierzy krakowskiego "Kedywu" i Baonu Partyzanckiego "Skała" AK, praca zbiorowa, Kraków 1991, s. 122, 233;
• Józef Bratko, Wojenne i powojenne wspomnienia żołnierzy krakowskiego "Kedywu" i Baonu Partyzanckiego "Skała" AK, cz. II, Kraków 1993, s. 43-44, 180;
• Zbigniew Pałetko, Likwidacja Wilhelma Baumgartena: studium, Radziemice 2002.

Źródła:
• Likwidowanie zbrodniarzy, "Biuletyn Informacyjny" nr 106/314, 27.12.1944.

Na zdjęciu: Wykonanie wyroku pod Dalewicami przez partyzantów Baonu Skała, Jerzy Bigaj, obraz olejny, 1987, z zbiorach MAK


Pamiątki


Zmień ustawienia cookies