13 września 2024 r. uczczono ofiary katastrof amerykańskich bombowców biorących udział w misji nad okupowaną Polską.
81 lat temu, 13 września 1944 r. niemiecka obrona przeciwlotnicza zestrzeliła nad Polską 11 amerykańskich bombowców uczestniczących w nalotach na instalacje przemysłu paliwowego. Dzień ten nazywany jest "czarną środą". W Małopolsce rozbiły się cztery samoloty: w Jeleśni, Zygodowicach, Koniówce i Wólce Zręczyckiej.
Jak co roku przy pomnikach w Jeleśni i Zygodowicach oddano hołd poległym lotnikom, składając tam kwiaty i zapalając znicze. Po południu uczestnicy uroczystości spotkali się w Pierwszym Polsko-Amerykańskim Muzeum "Hells Angel" w Wadowicach gromadzącym pamiątki związane z "Bitwą o paliwo". W uroczystościach uczestniczył delegat Muzeum AK z Działu Upowszechniania.
Na konferencji w Casablance w styczniu 1943 r. podjęte zostały strategiczne decyzje zmierzające do wygrania II wojny świtowej. Zdecydowano m.in. o rozpoczęciu bombardowań niemieckich rafinerii i fabryk syntetycznej benzyny. Najważniejsze zakłady znajdowały się na ziemiach polskich: wzdłuż linii Odry i na Śląsku. Dzięki rozpracowaniu wywiadowczemu dokonanemu przez wywiad Armii Krajowej w połowie 1944 r. 8. i 15. Armie Sił Powietrznych USA rozpoczęły systematyczne bombardowania.
W wyniku "Bitwy o paliwo" niemiecki przemysł petrochemiczny został zniszczony. Pod koniec 1944 r. Niemcom pozostały już tylko szybko kończące się zapasy.
Jedna z operacji bombowych odbyła się 13 września 1944 r. Z Włoch wystartowało 400 bombowców z rozkazem zbombardowania Zakładów Chemicznych Blachownia (Blechhammer) i Dworów koło Oświęcimia.
Duża część ekspozycji stałej Muzeum AK poświęcona jest alianckiemu wsparciu lotniczemu dla AK.
Tekst i fot.: Robert Springwald







