Oddziały 27. Wołyńskiej DP AK rozbudowały swoje stanowiska obronne, tworząc sieć okopów, transzei, gniazd broni maszynowej i zasadzek minowych. Jednocześnie dowódca Dywizji mjr Jan Wojciech Kiwerski "Oliwa" opracował plan kontrataku w celu odzyskania pozycji utraconych w ciągu kilku poprzednich dni.