Zapraszamy od 10 do 17 z wyjątkiem poniedziałków

Uczczono ofiary ostatniej niemieckiej zbrodni w Krakowie

W niedzielę 12 stycznia 2025 r., na kilka dni przed 80. rocznicą egzekucji na Dąbiu, w Krakowie odbyła się uroczystość upamiętniająca ofiary tej okupacyjnej zbrodni.

Mord na Dąbiu był ostatnią zbiorową egzekucją przeprowadzoną przez Niemców na mieszkańcach Krakowa. Trzy dni później, 18 stycznia 1945 r., miasto zostało zajęte przez Armię Czerwoną.

W obchodach wzięli udział członkowie rodzin zamordowanych, przedstawiciele władz państwowych i samorządowych, dyrekcje szkół, przedstawiciele stowarzyszeń, poczty sztandarowe, wojsko, uczniowie, harcerze oraz licznie zgromadzeni mieszkańcy dzielnicy.

Uroczystości rozpoczęły się na cmentarzu Rakowickim, gdzie po ekshumacji w lutym 1945 r. została pochowana większość ofiar. Pod pomnikiem Męczenników Wymordowanych przez Niemców w Krakowie złożono kwiaty i zapalono znicze.

Następnie uczestnicy przenieśli się na Dąbie. W kościele św. Stanisława Biskupa i Męczennika kard. Stanisław Dziwisz odprawił mszę w intencji zamordowanych. Po nabożeństwie zebrani przeszli pod krzyż na miejscu kaźni przy ul. Półkole. Odbył się tam Apel Poległych, złożono wieńce i zapalono znicze, odmówiono modlitwę za rozstrzelanych, a kompania wojskowa oddała salwę honorową.

Obchody zakończyło okolicznościowe spotkanie w Sali Teatralnej kościoła na Dąbiu. Można było m.in. obejrzeć wystawę poświęconą wydarzeniom ze stycznia 1945 r. oraz wysłuchać prelekcji historycznej.

Organizatorem uroczystości była Rada Dzielnicy II Grzegórzki, a patronat nad nią objął Instytut Pamięci Narodowej w Krakowie.

15 stycznia 1945 r. przy wale wiślanym na krakowskim Dąbiu Niemcy rozstrzelali 52 aresztowanych mieszkańców dzielnicy oraz 28 więźniów przywiezionych z aresztu przy ul. Montelupich. Po egzekucji hitlerowcy kazali pochować zabitych na miejscu. Jedna osoba przeżyła egzekucję pomimo ciężkiej rany postrzałowej w głowę.

Po wkroczeniu Sowietów do Krakowa, 8 lutego 1945 r., przeprowadzono ekshumację zwłok, podczas której zidentyfikowano 71 ciał. Dzień później odbył się manifestacyjny pogrzeb ofiar na cmentarzu Rakowickim.

Powód pacyfikacji dzielnicy do dziś nie jest jasny. Prawdopodobnie chodziło o ukaranie mieszkańców za działalność konspiracyjną, sterroryzowanie społeczeństwa w obliczu zbliżającego się frontu i zapobieżenie ewentualnym wystąpieniom przeciw Niemcom opuszczającym miasto.

Tekst: Paweł Stachnik
Fot. Żaneta Wierzgacz/IPN

Zdjęcia


fotografii: 6, na stronach: 1
    Zmień ustawienia cookies