W czwartek 15 stycznia 2026 r. Muzeum AK odwiedzili funkcjonariusze Placówki Straży Granicznej w Krakowie.
Siedemnastoosobowa grupa strażników (w tym cztery panie) z komendantem Placówki płk. SG Andrzejem Karkoszką na czele przybyła, by zwiedzić Muzeum i poznać jego ekspozycję.
- Uważam, że bardzo ważne jest, aby młode pokolenie poznawało naszą historię. Aby dowiadywało się, że przed laty ich rówieśnicy w walce o wolność poświęcali swoje życie i zdrowie. Przelewali krew, po to, byśmy mogli żyć w wolnym kraju. Obowiązkiem tych, którzy znają historię, jest przekazywanie tej wiedzy. Cieszymy się, że możemy odwiedzić Muzeum Armii Krajowej, bo ta wizyta pomoże w kształtowaniu właściwych postaw patriotycznych naszych funkcjonariuszy - powiedział płk Karkoszka.
Gości po wystawie głównej oprowadził pracownik MAK z Działu Upowszechniania Robert Springwald. Barwnie i obszernie opowiedział o przedwojennym Wojsku Polskim, tworzeniu się i rozwoju konspiracji, warunkach panujących w okupowanym kraju i założeniach, jakie przyjęło zbrojne podziemie w swojej działalności.
Placówka Straży Granicznej w Krakowie jest placówką aglomeracyjną. Działa na terenie miasta i powiatu krakowskiego, a także w ośmiu powiatach przylegających do Krakowa od strony północno-zachodniej. Od roku funkcjonuje także Grupa Zamiejscowa w Oświęcimiu podlegająca krakowskiej placówce, działająca na terenie trzech tamtejszych powiatów.
To pierwsza wizyta krakowskich strażników granicznych w naszym Muzeum. Ale nie ostatnia. Pułkownik Karkoszka zapowiedział, że niebawem odwiedzi nas kolejna grupa funkcjonariuszy z Placówki Straży Granicznej w Krakowie.
Przypomnijmy, że cyklicznie do MAK przyjeżdżają nowoprzyjęci do służby funkcjonariusze Karpackiego Oddziału Straży Granicznej z Nowego Sącza. Po złożeniu przysięgi i odbyciu szkolenia podstawowego odwiedzają naszą placówkę, by z przewodnikiem zapoznać się z jej zbiorami. Szczególną uwagę oprowadzający zwracają na pamiątki po 1. Pułku Strzelców Podhalańskich (którego tradycję kontynuuje KOSG) oraz kurierach Polski Podziemnej. Wśród tych ostatnich zaś na dokumenty po kurierze i żołnierzu 1. PSP Zbigniewie Rysiu ps. "Fantom" z Nowego Sącza.
Tekst i fot.: Paweł Stachnik












