Otwarcie wystawy “Nasza Droga do Niepodległości 1939-1989” 10.04.1990 r.

Otwarcie wystawy “Nasza Droga do Niepodległości 1939-1989” 10.04.1990 r.


Ukazanie w pełni fenomenu Polskiego Państwa Podziemnego, czyli struktur państwowych, działających niejawnie na okupowanych polskich ziemiach w czasie II wojny światowej, było możliwe dopiero po transformacji politycznej, jaka dokonała się w 1989 r. Również droga, jaką należało pokonać, aby rzetelnie przedstawić historię walki żołnierzy pionu wojskowego PPP, czyli Armii Krajowej, której najważniejszym statutowym celem była walka zbrojna z okupantem, wiodła przez niemal całe powojenne półwiecze. Taki sam problem, co należy uczciwie powiedzieć, dotknął również szeregu konspiracyjnych organizacji o wojskowym profilu, scalonych z AK lub działających niezależnie, jednak wpisujących się w nurt niekomunistycznego zrywu niepodległościowego.

Pierwsze dziesięciolecie po zakończeniu wojny charakteryzowało się zatajaniem prawdy, a wręcz wymazywaniem z kart historii oraz pamięci ludzkiej faktów dotyczących niepodległościowej działalności niekomunistycznego podziemia. W tym czasie byłych żołnierzy AK, na podstawie spreparowanych dowodów winy, oskarżano wręcz o kolaborację z niemieckim okupantem, jak też
o fizyczną przemoc wobec przedstawicieli komunistycznych organizacji podziemnych oraz sowieckich partyzantów. Aresztowania, tortury, bezpodstawne oskarżenia, wysyłanie do łagrów, wyroki wieloletniego pozbawienia wolności, zasądzanie kar śmierci i egzekucje, określały charakter postępowania ówczesnej komunistycznej władzy wobec byłych działaczy niekomunistycznego środowiska niepodległościowego.

Po śmierci Stalina, czyli blisko dekadę po wyparciu Niemców z naszego kraju, można było publicznie poruszać kwestie dotyczące Armii Krajowej, nie generując równocześnie pod jej adresem negatywnego osądu. Wielu jej byłych żołnierzy w tym czasie uniknęło egzekucji, pomimo zasądzonych kar śmierci. Niektórzy z nich, korzystając z ułaskawienia, opuścili więzienne cele. W tym czasie również Powstanie Warszawskie, o którym dopiero blisko 10 lat od jego rozpoczęcia można było publicznie mówić, znalazło swe miejsce na kartach historii. Wówczas komunistyczne rządy zgodziły się na coroczne organizowanie w ograniczonej formie obchodów kolejnych rocznic jego wybuchu.

W 1956 r. nastąpiły dalsze pozytywne zmiany – od tego momentu byli żołnierze AK nie tylko opuszczali więzienne mury na podstawie ułaskawień, ale też przedstawiciele władz deklarowali chęć zadośćuczynienia osobom represjonowanym, zapowiadana była ich rehabilitacja. Zaczęto pozwalać na pewne formy uwieczniania wydarzeń będących udziałem żołnierzy Armii Krajowej, np. na umieszczanie okolicznościowych tablic, upamiętniających osoby i zdarzenia. Najwyższe władze partyjne, wychodząc naprzeciw oczekiwaniom społecznym, powołały Komitet Budowy Pomnika Bohaterów Warszawy, chociaż na odsłonięcie samego monumentu trzeba było poczekać do
1 sierpnia 1989 r.  Niemniej jednak, aż do przemian polityczno-społecznych dokonanych w naszej ojczyźnie pod koniec lat osiemdziesiątych XX wieku, kombatanckie środowiska wywodzące się z akowskiego nurtu nie osiągnęły pełni swobody działania, również na płaszczyźnie upamiętniania swej niepodległościowej działalności.

Korzystna zmiana politycznego klimatu dla funkcjonowania organizacji kombatanckich nastąpiła
w Polsce po 1989 r., wówczas byli żołnierze Armii Krajowej mogli w nieskrępowany niczym sposób, przedstawiać historię swojej działalności. Wśród członków krakowskich struktur Związku Żołnierzy Armii Krajowej zrodziła się idea powołania muzeum, które  z założenia upamiętniałoby oraz oddawało cześć tym, którzy w czasie wielkiej próby dla polskiego narodu okazali patriotyczną postawę podejmując walkę z okupantem. Kombatanci pragnęli, by prezentowanej przez nich narracji historycznej towarzyszyły eksponaty, będące ich prywatnymi pamiątkami, czy wręcz rzeczami osobistymi, które nie mogły być do tej pory z wiadomych przyczyn oficjalnie wystawiane w przestrzeni publicznej.

W 1990 r. Związek Żołnierzy Armii Krajowej w Krakowie pozyskał pod kątem swej działalności wystawienniczej budynek przy ulicy Topolowej, który wcześniej pełnił funkcję siedziby Muzeum Lenina. Przystąpiono wówczas do energicznego działania, ruszyły prace mające na celu stworzenie muzealnej wystawy. Wsparciem dla niniejszego przedsięwzięcia okazały się liczne darowizny, często niezwykle cennych pamiątek, pozyskiwane bezpośrednio od byłych żołnierzy AK, jak też od ich rodzin oraz ścisła współpraca z Fundacją im. Tadeusza Kościuszki. Owocem tego wysiłku było stworzenie ekspozycji „Nasza droga do Niepodległości”, której otwarcia dokonano 10 kwietnia 1990 r.

Dziś mija równo 30 lat od momentu, w którym to właśnie środowisko kombatanckie położyło fundament pod powstanie Muzeum Armii Krajowej. Ich marzenie o instytucji prezentującej historię w sposób pełny i obiektywny spełniło się dekadę później, w roku 2000, a dzisiaj, w roku jubileuszu 20-lecia istnienia naszej instytucji składamy hołd i cześć pamięci osób, które o prawdę i dla niej walczyły przez blisko pół wieku.