W piątek 13 lutego 2026 r. w naszym Muzeum trwały obchody Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy AK. Gościliśmy Zarząd Główny Światowego Związku Żołnierzy AK, dyrektora National Army Museum w Londynie Justina Maciejewskiego oraz naukowców zajmujących się cichociemnymi.
O godz. 9 rano obecni w Krakowie od czwartku członkowie Zarządu Głównego Światowego Związku Żołnierzy AK zwiedzili nasze Muzeum. Przewodnicy oprowadzili ich po wystawie głównej i ekspozycjach czasowych. O godz. 11 w muzealnej auli rozpoczęła się główna uroczystość. Obecni byli członkowie Zarządu Głównego, przedstawiciele wojska (w tym dowódca 11. Małopolskiej Brygady Obrony Terytorialnej płk Tomasz Łysek) oraz zaproszeni goście.
Wojskowy poczet wprowadził sztandar Okręgu Małopolska Światowego Związku Żołnierzy AK. Gości przywitał dyrektor Muzeum AK dr Jarosław Szarek, który podziękował członkom Związku za to, że kultywują pamięć i tradycje Armii Krajowej. Prezes Zarządu Głównego ŚZŻAK kpt. Janusz Komornicki wręczył odznaczenie prezesowi Okręgu Małopolska Grzegorzowi Surdemu.
Gościem specjalnym uroczystości był Justin Maciejewski, dyrektor National Army Museum w Londynie, syn żołnierza AK i powstańca warszawskiego, który na zaproszenie Muzeum AK przyjechał do Krakowa na obchody Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy AK.
W wystąpieniu Justin Maciejewski mówił o swojej służbie wojskowej, pracy historyka wojskowości i kierowaniu National Army Museum, a także o roli tradycji i historii w pracy zawodowej i życiu.
- Swoje wystąpienie chcę zadedykować dwóm grupom ludzi. Po pierwsze tym którzy służyli w AK, w tym bratu bliźniakowi mojego ojca, który zginął w Powstaniu Warszawskim. Po drugie ludziom którzy podtrzymują historię - również tym, którzy tworzą to muzeum - oraz obecnym tu żołnierzom - powiedział dyr. Maciejewski.
Mówił też o historii swojego ojca - powstańca warszawskiego, który po wojnie zamieszkał w Wielkiej Brytanii. To właśnie tam wiele polskich wojennych historii było podtrzymywanych przez Polaków i żyło w ich rodzinach.
Z powodu obowiązków służbowych z Muzeum Justin Maciejewski udał się na krakowskie lotnisko i odleciał w Londynu, nie mogąc uczestniczyć w zaplanowanych na sobotę głównych obchodach NDPŻAK, Zapowiedział jednak, że chętnie wróci do Krakowa i Muzeum AK na dłużej.
O godz. 11 w auli rozpoczęła się sesja naukowa pt. "Cichociemni - tożsamość formacji". Jako pierwszy obszerną prelekcję wygłosił jej inicjator dr Konrad Korpowski. Mówił o narodzinach i specyfice tej grupy żołnierzy, a następnie analizował, kogo można uznać za cichociemnego, a kogo nie. Omówił funkcjonowanie tradycji cichociemnych, związanej z nimi terminologii, ruchu kombatanckiego i pojawiające się kolejno publikacje w okresie wojny i powojennym, na emigracji i w kraju.
Prelekcja stała się punktem wyjścia do debaty eksperckiej, którą poprowadził wicedyrektor Muzeum AK prof. Olgierd Grott. Uczestniczyli w niej: dr Konrad Korpowski, prof. Hubert Królikowski z Uniwersytetu Jagiellońskiego, prof. Marcin Lasoń z Uniwersytetu Andrzeja Frycza Modrzewskiego w Krakowie oraz Michał Olton z Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie. Dyskutanci poruszali rozmaite zagadnienia związane z formacją, począwszy od historii polskich oddziałów specjalnych (lisowczycy, sztyletnicy), aż po czasy nam współczesne i tradycje cichociemnych przejęte przez jednostki specjalne Wojska Polskiego.
Sesji towarzyszyła niewielka wystawa eksponatów związanych z cichociemnymi ze zbiorów Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie. Eksponaty przywiózł pracownik MWP Michał Olton, a prezentowano je w pomieszczeniu wystaw czasowych na pierwszym piętrze. Można było zobaczyć pistolety maszynowe Sten Mk II i Thompson, pistolet Colt 1911, granat obronny Mills i tzw. sztylet komandosa, czyli nóż szturmowy Fairbairn-Sykes.
Tekst i fot.: Paweł Stachnik















