#8 Podcast Radiostacji Muzeum AK.

#8 Podcast Radiostacji Muzeum AK.


Jakie były przepisy dotyczące funkcjonowania prasy w okresie okupacji? Jakie metody wydawnicze stosowano, by prasa w języku polskim funkcjonowała pomimo zakazów i kar? Co czytali Polacy? Czym była gadzinówka i skąd wzięło się to określenie? Na te pytania i więcej odpowie Kasia Mazur w swojej nowej serii podcastów, skupiającej się na historii prasy w okresie 1939-1945.

Do wybuchu II wojny światowej w naszym kraju prasa, a w pewnej mierze również radio stanowiły podstawowe źródło informacji. Już na początku okupacji środki masowego przekazu za sprawą okupanta uległy przeobrażeniu. Niemcy przeprowadzili szeroko zakrojoną konfiskatę odbiorników radiowych, a za samo ich posiadanie groziła kara śmierci. Tym samym głównym oficjalnym źródłem codziennych informacji pozostawała prasa, wydawana za zgodą władz okupacyjnych, zwana przez Polaków „gadzinową”.

Na terenie Generalnego Gubernatorstwa najbardziej znanymi numerami polskojęzycznych „gadzinówek” były między innymi „Nowy Kurier Warszawski”, „Goniec Krakowski” czy też „Ilustrowany Kurier Polski”. Pojawiały się one w miejscu zlikwidowanych wydawnictw polskich, a zawarta w nich treść w złym świetle przedstawiała dotychczasowe władze polskie. Umieszczane w tej prasie przekazy dla Polaków, często starały się zniechęcić ich do jakiejkolwiek działalności wymierzonej przeciwko państwu niemieckiemu. Nakład samych dzienników polskojęzycznych w 1944 roku szacowany był na 700 tys. egzemplarzy, a ich ogólna dostępność i niska cena miały na celu wspomagać szerzenie niemieckiej propagandy.

Gadzinówki ukazywały się pod wieloma tytułami wydawniczymi i powstawały pod ścisłym nadzorem niemieckim. Wiele z osób, które zajmowały się pisaniem artykułów do tych wydawnictw prasowych, sygnowała treści jedynie pseudonimem lub inicjałami. Polskie podziemie nawoływało do bojkotowania podobnych czasopism, chociaż wiele informacji potrzeby życia codziennego było zamieszczanych jedynie we wspomnianych numerach. Ponadto, zawierały one informacje ze świata, do których Polacy w okresie trwającej wojny nie mieli innego, oficjalnego dostępu.

Nieformalną konkurencją dla gazet okupacyjnych było wydawanie prasy konspiracyjnej, której drukiem zajmowały się przede wszystkim Tajne Wojskowe Zakłady Wydawnicze. O tym jednak następnym razem.