fbpx
76. rocznica uwolnienia polskich oficerek, więzionych w obozie jenieckim

76. rocznica uwolnienia polskich oficerek, więzionych w obozie jenieckim


13 kwietnia 1945 roku, dzień po oswobodzeniu Stalagu Oberlangen, uwolnione zostały polskie oficerki, przebywające dotychczas w obozie jeńców wojennych Oflagu IX C Molsdorf koło Bad Sulza.

Po raz pierwszy w historii wojen Amerykanie uwolnili kobiety – jeńców wojennych. 89. dywizja piechoty 3-ej Armii Amerykańskiej gen. Pattona, w zwycięskim marszu na Erfurt-Weimar-Chemnitz oswobodziła wśród alianckich jeńców wojennych pierwsze kobiety – żołnierzy polskich, w tym 3 kobiety – majorów, 1o kapitanów, 25 poruczników. Kobiety były liniowymi oficerami (front line combat officers). W chwili oswobodzenia, niektóre z kobiet-jeńców były w stanie zupełnego wyczerpania, spowodowanego forsownym marszem na dystans 35 km. Według wszelkiego prawdopodobieństwa były one, jak wielu innych jeńców wojennych w Niemczech, ewakuowane w ostatniej chwili na piechotę dalej na zachód, w głąb Niemiec przez Blankenheim do Burgu.

Jak wspominała Janina Kurowska: “Byłam jedną z nich. Jako podporucznik AK przebyłam długą drogę z Warszawy przez Ożarów, Stalagi Lamsdorf, Mühlberg, Altenburg do tzw. Oflagu IX C Molsdorf w Turyngii, gdzie Wehrmacht, wypełniając swe zobowiązania, zawarte w umowie kapitulacyjnej powstania z 2 października 1944 r. zgromadził w ciągu grudnia 1944 r. i stycznia 1945 r. około 400 kobiet – oficerów AK, rozproszonych dotychczas w kilku stalagach, dokąd zostały wywiezione z Warszawy jako jeńcy wojenni.”

Przyznanie przez Niemców praw żołnierskim powstańcom, tak mężczyznom, jak kobietom, miało zasadnicze znaczenie. Nie tylko dla określenia samego powstania, lecz także dla żołnierzy AK, którzy – traktowani dotychczas jak bandyci – uzyskiwali status jeńców wojennych, a więc prawo do umieszczenie ich, w zależności od posiadanego stopnia wojskowego, w stalagach lub oflagach, pozostających pod zarządem Wehrmachtu. Tym samym przysługiwały im prawa, określone przez Konwencję Genewską z 1929 r. Mogli być też objęci opieką Międzynarodowego Czerwonego Krzyża.

Od 22 grudnia 1944 polską  komendantką Oflagu IXC Molsdorf była major Wanda Gertz, wyznaczona jeszcze do tego zadania w Warszawie przez major Marię Wittek, stojącej na czele Wojskowej służby Kobiet Komendy Głównej Armii Krajowej.

Autorka tekstu: Halina Morhofer-Wojcik

 

Fot. Czerwiec 1945 r. Obóz Polskich Oficerów Kobiet w Burgu (Hesja) po wyzwoleniu Oflagu IX C Molsdorf przez 3. Armię Amerykańską. Pierwsza z lewej: Jadwiga Chruściel “Kozaczek”, druga – jej siostra Wanda Chruściel “Kalina”. W środku amerykański komendant obozu mjr Desmond, dalej ppor. Janina Kulesza-Kurowska “Urszula”, źródło: Muzeum Powstania Warszawskiego.


cheap mlb jerseyscheap nhl jerseyscheap jerseyscheap jerseyscheap jerseyscheap jerseyscheap jerseyscheap jerseyscheap jerseyscheap jerseys