Trwały ciężkie walki w Starym Mieście podczas powstania warszawskiego

Trwały ciężkie walki w Starym Mieście podczas powstania warszawskiego


27 sierpnia 1944 roku oddziały niemieckie przeprowadziły uderzenie na prawe skrzydło Grupy “Chrobry II” na ul. Wroniej, a także zaatakowały odcinek kpt. Wacława Stykowskiego ps. Hal. Jego skutkiem było zepchnięcie powstańców ze swoich placówek przy ul. Grzybowskiej. Atak przyniósł również cofnięcie północnego skrzydła oddziałów “Chrobry II”.

Tymczasem Powiśle Północne zostało znów zbombardowane przez niemieckie nurkowce. W nocy z 27 na 28 sierpnia na obszarze Śródmieścia Południowego, powstańcze patrole podjęły się natomiast próby wdarcia do gmachu YMCA przy ul. Konopnickiej, której niemiecka załoga prowadziła ostrzał w kierunku polskich placówek.

27 sierpnia płk. Antoni Chruściel ps. Monter uznał, że trudna sytuacja powstańców na terenie Starego Miasta stała się wyjątkowo groźna. Był takiego zdania, mimo że w tym czasie przeprowadzono planowane już od połowy sierpnia powstańcze natarcie z Mokotowa. Oceniano, że polskie oddziały w Starym Mieście znoszą szczególnie zacięty napór zbrojny nieprzyjaciela, wiążąc tym samym jego uwagę oraz większą ilość sprzętu i amunicji właśnie w tym rejonie, co jednocześnie pozwalało organizować siły reszcie walczącego miasta.

Fot. Patrol por. Stanisława Jankowskiego ps. Agaton w drodze do Śródmieścia, źródło: domena publiczna.